HP dołożył do 16-calowego OmniBooka 5 warianty z nowymi, tanimi układami Intela. Zamiast procesorów Panther Lake pracuje w nich Wildcat Lake: Core 5 320 albo Core 7 350. Cennik zaczyna się od 1 199,99 dolara, a najbogatsza konfiguracja kosztuje 1 959 dolarów. Najdziwniejsze jest to, co siedzi w konfiguratorze: 32 GB pamięci HP wiąże wyłącznie ze słabszym z dwóch procesorów.
Nowe wersje pojawiły się w amerykańskim sklepie HP bez osobnej oprawy marketingowej, a opisał je 9 września 2026 roku serwis Notebookcheck. Sierpniowa odsłona tego samego laptopa z układami Panther Lake zostaje w sprzedaży obok nowej.

Sześć rdzeni, z czego dwa mocne
Wildcat Lake to najtańsza rodzina nowych układów Intela, przeznaczona do laptopów z niższej i średniej półki. Core 5 320 ma sześć rdzeni i sześć wątków, ale tylko dwa z nich to pełnoprawne rdzenie wydajnościowe taktowane maksymalnie 4,6 GHz; pozostałe cztery są niskoenergetyczne. Do tego 6 MB pamięci podręcznej L3, zintegrowana grafika Intela i jednostka NPU o wydajności 16 TOPS. Mocniejszy Core 7 350 różni się przede wszystkim wyższym zegarem.
Notebookcheck zestawił oba pokolenia w swojej bazie testów i wychodzi z tego dość jednoznaczny obraz. Startowy Panther Lake, czyli Core Ultra 7 355, wypada w procesorowych benchmarkach około 35 proc. lepiej, a jego układ graficzny jest szybszy o mniej więcej 75 proc. To nie są liczby producenta, tylko wynik z redakcyjnej bazy porównawczej.
Ta różnica ma konkretną konsekwencję przy wyborze konfiguracji. Jeśli chcesz w tym laptopie 32 GB pamięci, musisz wziąć Core 5 320. Core 7 350 HP zatrzymał na 16 GB i nigdzie nie tłumaczy dlaczego. Wybierasz więc między szybszym procesorem a większą pamięcią, choć nic w konstrukcji tego nie wymusza.
Co dostajesz za 1 199,99 dolara, a co za 1 959
Obie skrajne konfiguracje mają ten sam procesor. Różnią się wszystkim innym, co widać na cenie.
| Element | Wersja bazowa | Wersja maksymalna |
|---|---|---|
| Procesor | Core 5 320 | Core 5 320 |
| Pamięć RAM | 16 GB (wlutowana) | 32 GB |
| Dysk | 256 GB PCIe Gen 4 | 1 TB PCIe Gen 5 |
| Ekran OLED | 1920 × 1200, 60 Hz, 300 nitów | 1800p, 120 Hz, 500 nitów SDR i 1100 nitów HDR |
| Łączność | Wi-Fi 6, Bluetooth 5.4 | Wi-Fi 7, Bluetooth 6 |
| Cena katalogowa | 1 199,99 USD | 1 959 USD |
Bateria jest w każdej wersji ta sama i ma 68 Wh. Domyślny kolor obudowy to Glacier Silver, a za Starlit Blue albo Sahara Silver HP dolicza 20 dolarów. Ekran w wersji podstawowej jest zaskakująco skromny jak na OLED: 300 nitów szczytowej jasności i 60 Hz to dziś parametry raczej z laptopa za połowę tej ceny.
Sierpniowa odmiana z układami Panther Lake zaczynała się od 1 599 dolarów, ale za te pieniądze dostawało się mocniejszy Core Ultra 7 355 i dwa razy pojemniejszy dysk. Różnica w cenie katalogowej wynosi więc około 400 dolarów, a nie 200, jak podał dziś Notebookcheck.
Cennik HP rzadko przekłada się na cenę w sklepie
Do samych kwot podchodź ostrożnie, bo w tej serii katalog HP i realny rynek żyją osobno. Recenzując poprzednią generację OmniBooka 5 16 dla PCWorld, Matt Smith zwrócił uwagę, że laptop figurował na stronie producenta za 1 199,99 dolara, a u dużych sprzedawców schodził do przedziału mniej więcej 500–800 dolarów. Nowa wersja startuje dokładnie od tej samej katalogowej kwoty, a HP już teraz sprzedaje ją w Stanach z kodem rabatowym.
W Polsce na razie Ultra i Ryzen
HP nie podał terminu ani ceny dla Polski. W polskim sklepie producenta 16-calowe OmniBooki 5 sprzedawane 9 września 2026 roku opierają się na układach Core Ultra, Ryzen AI i Snapdragon; wersja z Core Ultra 7 355, 32 GB pamięci i dyskiem 1 TB kosztowała tam 6 499 zł po rabacie. Jeśli warianty z Wildcat Lake mają w ogóle sens, to właśnie na takim tle: jako laptop wyraźnie tańszy, a nie jako sprzęt sprzedawany w cenie mocniejszego.





