Ludzkie komórki mózgowe grają w Doom. To już nie science fiction

Australijski startup Cortical Labs wziął 200 tysięcy ludzkich komórek mózgowych, osadził je na krzemowym chipie i nauczył grać w Doom. Komputera zasilają nie tranzystory, lecz żywe neurony wyhodowane z ludzkich komórek macierzystych. Brzmi jak fabuła złego serialu…