Nowy głośnik Google za 99 dolarów. Polacy i tak mają pod górkę

Nowy głośnik Google Home pojawił się w amerykańskim sklepie Best Buy z ceną 99 dolarów i czterema wariantami kolorystycznymi, choć sam Google wciąż go oficjalnie nie wycenił. Premiera ma nastąpić wiosną 2026 roku. Polskich klientów czeka jednak ten sam problem co zwykle: w polskim sklepie Google takich urządzeń po prostu nie znajdziecie.

Google pokazał ten sprzęt już w październiku 2025 roku, przy okazji premiery serii Pixel 10, ale wtedy zabrakło konkretów. Ani ceny, ani daty, ani nawet listy kolorów. Teraz większość tych informacji wyciekła wcześniej, niż firma planowała.

Cena, kolory i data, której już nie ma

Listing w sieci Best Buy ujawnił cenę 99 dolarów oraz cztery kolory: berry, hazel, jade i porcelain. To pierwszy mocny sygnał, ile urządzenie będzie kosztować, bo wcześniej Google milczał. Kanadyjski oddział Best Buy poszedł o krok dalej i podał konkretną datę premiery, 25 czerwca 2026 roku.

Ta data zniknęła z listingu wkrótce po publikacji. Najpewniej trafiła tam przez pomyłkę. Obie strony pokazują teraz tylko ogólnikowe „wiosna 2026″. Dopóki Google sam nie potwierdzi terminu, traktujcie 25 czerwca jako wyciek, nie pewnik. Stan na 2 czerwca 2026 roku.

Sam wygląd to spory skok względem oryginalnego głośnika Google Home z 2020 roku. Nowy model przypomina kształtem raczej Apple HomePod mini i Amazon Echo Dot, czyli zaokrągloną kulkę zamiast spłaszczonego krążka.

Głośnik „stworzony dla Gemini”

Google opisuje urządzenie jako zaprojektowane pod sztuczną inteligencję Gemini, łącznie z trybem Gemini Live. W praktyce oznacza to, że zamiast sztywnych komend (typu „OK Google, włącz światło”) można prowadzić z domem płynniejszą, swobodną rozmowę. Głośnik ma sterować inteligentnym domem, ustawiać automatyzacje i odtwarzać multimedia.

Ciekawsza jest funkcja nasłuchu. Sprzęt potrafi wykrywać dźwięki takie jak alarm albo tłuczone szkło i wysyłać powiadomienie na telefon. To rozszerza rolę głośnika z odtwarzacza muzyki w stronę domowego czujnika.

Jest jednak haczyk, o którym Google mówi mniej chętnie. Najbardziej zaawansowane funkcje Gemini, w tym rozmowy bez słowa-klucza, mają zostać zamknięte za płatną subskrypcją Google Home Premium. Abonament dołączany jest bez dopłaty do droższych pakietów Google AI Pro oraz Ultra, ale kto ich nie ma, za pełnię możliwości głośnika dopłaci osobno.


Źródło: blog.google

Jak wypada przy HomePod mini i Echo

Cena 99 dolarów ustawia nowy głośnik dokładnie obok Apple HomePod mini, który na rynku amerykańskim kosztuje tyle samo. Amazon trzyma się niżej: zwykły Echo Dot to 49 dolarów, a większy Echo Dot Max również 99 dolarów, choć recenzenci zgodnie twierdzą, że ten ostatni nie jest dużym skokiem względem tańszego modelu. Apple ma zresztą jeszcze w tym roku pokazać nowe HomePody napędzane Siri i Gemini, więc całe to porównanie i tak za chwilę się zdezaktualizuje.

I tu zaczynają się polskie schody. Wszystkie te ceny dotyczą rynku amerykańskiego. Inteligentnych głośników i ekranów Google w polskim sklepie nigdy oficjalnie nie było, a zapowiedź nowego modelu widnieje na stronach USA i Wielkiej Brytanii, lecz nie na polskiej. Co gorsza, Asystent Google na głośnikach od lat nie obsługuje polskiego (na telefonach działa po naszemu od 2019 roku, ale sprzęt stacjonarny to ominęło). Gemini for Home na razie rozumie wyłącznie angielski. Google zapowiedział dołożenie kolejnych języków na początek 2026 roku, ale listy nie podał, więc o polskim nie ma pewności.

U konkurencji nie jest lepiej. Alexa od Amazona nadal nie mówi po polsku (obsługuje angielski, niemiecki, francuski, włoski i hiszpański), choć głośniki Echo w międzynarodowej wersji kupicie na Amazon.pl. Jedynym popularnym asystentem z pełnym polskim pozostaje Siri, a HomePod mini jest u nas legalnie dostępny w cenie od około 500 zł. Dla kogoś, kto chce gadać do domu po polsku, sprzęt Apple wciąż jest najmniej kłopotliwym wyborem.

Pełny obraz poznamy po premierze, gdy głośnik trafi do testów. Na razie pewne jest jedno: nawet jeśli Google wyceni go atrakcyjnie, polscy użytkownicy znów obejdą się smakiem.

Źródła zdjęć: blog.google

Podziel się artykułemFacebookXBlueskyWykopTelegram
Arycjusz

Piszę o technologii, cyberbezpieczeństwie i sztucznej inteligencji w CyberImpuls. Skomplikowane tematy tłumaczę prostym językiem, bez zbędnego żargonu. Najbardziej kręcą mnie nowe modele AI, prywatność w sieci i sprzęt, który realnie zmienia codzienność. Prywatność traktuję serio w sieci i u siebie. Dlatego piszę pod jednym, stałym podpisem.

https://cyberimpuls.pl