Minisforum wyceniło mini komputer Elite Mini M2 Air-304 na 279 euro, ale w tej kwocie kupujący dostaje maszynę bez pamięci i bez dysku. Wersja z 16 GB RAM i nośnikiem 500 GB kosztuje 599 euro. Dopłata sięga więc 320 euro, czyli więcej niż cena całego komputera z procesorem, obudową i zasilaczem.
Sprzęt trafił do sprzedaży w firmowych sklepach Minisforum na kilku rynkach. W sklepie na Unię Europejską obie konfiguracje mają status dostępnych, a w amerykańskim producent podaje szacowany termin wysyłki na początek września 2026 roku. Ceny regularne to 349 euro za wersję barebone i 749 euro za wersję z pamięcią i dyskiem, obecne kwoty wynikają z obniżki o 20 proc.
Pięć rdzeni, z czego jeden naprawdę szybki
W środku pracuje Intel Core 3 304, najprostszy układ z rodziny Wildcat Lake. Z danych Intela wynika, że ma pięć rdzeni i pięć wątków: jeden rdzeń wydajnościowy pracujący od 1,5 GHz do 4,3 GHz oraz cztery rdzenie energooszczędne o obniżonym poborze mocy, taktowane w zakresie 1,4–3,3 GHz. Do tego dochodzi 6 MB pamięci podręcznej Intel Smart Cache i produkcja w procesie Intel 18A. Intel klasyfikuje ten procesor jako mobilny i podaje dla niego bazowy pobór mocy 15 W oraz maksymalny w trybie turbo na poziomie 35 W.
Minisforum ustawiło własne limity mocy dla obudowy: 28 W w trybie zbalansowanym i 15 W w trybie cichym. Grafika to Intel Graphics z jednym rdzeniem Xe w architekturze Xe3 i maksymalnym zegarem 2,3 GHz. Intel deklaruje dla niej 9 TOPS w obliczeniach INT8, a dla osobnego układu NPU – 15 TOPS. Niezależnych testów wydajności samego M2 Air-304 na razie brak.

Jeden kanał pamięci ustawia sufit
Core 3 304 obsługuje tylko jeden kanał pamięci, co Intel wpisuje wprost do specyfikacji Core 3 304. Limit pojemności to 64 GB, a maksymalna obsługiwana prędkość DDR5 wynosi 6400 MT/s. Minisforum poszło tą samą drogą i dało jedno gniazdo SO-DIMM lub CSODIMM. Konfiguracje fabryczne wyjeżdżają z modułem 5600 MT/s, choć platforma przyjmie szybszy.
Pojedynczy kanał odbija się przede wszystkim na grafice, bo zintegrowany układ korzysta z tej samej pamięci systemowej co procesor i dzieli z nim dostępne pasmo. Podobnie wąsko wygląda rozbudowa: Intel podaje sześć linii PCIe 4.0 dla całej platformy. Cztery zabiera gniazdo M.2 2280 pracujące w trybie PCIe 4.0 x4, więc na resztę zostają dwie. Miejsca na drugi dysk nie ma, pojemność można powiększyć jedynie kartą TF w czytniku z boku obudowy.
Złącza jak w większym komputerze
Zaplecze portów wypada tu wyraźnie lepiej niż reszta specyfikacji. Z tyłu producent umieścił USB4 o przepustowości 40 Gbps z trybem DisplayPort 1.4 i zasilaniem (przyjmuje 65 W, oddaje 15 W), drugi port USB-C w standardzie USB 3.2 Gen 2 z DisplayPort i zasilaniem do 65 W, port USB 2.0 typu A, dwa wyjścia HDMI 2.0 oraz dwa gniazda sieciowe 2,5 Gbit na kontrolerach Intel i226-V. Z przodu są dwa porty USB 3.2 Gen 2 typu A, gniazdo audio 3,5 mm, przycisk zasilania i otwór resetu czyszczący CMOS.
Procesor obsłuży trzy monitory naraz, każdy w rozdzielczości 4K przy 60 Hz. Za łączność bezprzewodową odpowiada moduł Intel Wi-Fi 6E AX211 z Bluetooth 5.4. Obudowa mierzy 112 × 112 × 37,15 mm, waży 0,44 kg, a Minisforum podaje jej objętość jako 0,47 litra. Chłodzi ją dmuchawa o maksymalnej prędkości 3500 obrotów na minutę. Deklarowany hałas pod pełnym obciążeniem to 28,1 dB w trybie cichym i 32,7 dB w zbalansowanym, mierzone z odległości 50 cm. Za zasilanie odpowiada zewnętrzny adapter 19 V.
Za pamięć i dysk płaci się dziś jak za komputer
Dopłata w wysokości 320 euro za 16 GB RAM i dysk 500 GB wygląda absurdalnie, ale ma tło rynkowe. TrendForce prognozował na trzeci kwartał 2026 roku wzrost kontraktowych cen klasycznej pamięci DRAM o 13–18 proc. wobec poprzedniego kwartału oraz wzrost cen kości NAND o 10–15 proc. To już kolejne z rzędu podwyżki, a firma zaznaczała w komunikacie, że rynek konsumencki dobija do granicy akceptowalnych cen. Producenci sprzętu przenoszą te koszty na klienta, a Minisforum robi to wyjątkowo czytelnie, bo obie wersje tego samego komputera stoją obok siebie w sklepie.
Wersja barebone nie ma też licencji na system, co producent zapisał wprost przy wariancie sprzedawanym w Unii Europejskiej. Do rachunku trzeba więc doliczyć Windows 11 albo pogodzić się z Linuksem.
Poza strefą euro Minisforum wyceniło komputer na 263 dolary w Stanach Zjednoczonych (cena regularna 329 dolarów) oraz 239 funtów w Wielkiej Brytanii (cena regularna 299 funtów). W europejskim sklepie producenta 279 euro to po kursie NBP z 14 sierpnia 2026 roku około 1200 zł, a 599 euro – około 2580 zł. Rachunek domyka się rozsądnie głównie wtedy, gdy pamięć i dysk leżą już w szufladzie. Kupujący od zera zapłaci za te dwa podzespoły więcej niż za samą maszynę.





