Chrome może sam ukryć pasek zakładek. Funkcja już trafia do użytkowników

Google zmienia sposób wyświetlania paska zakładek w Chrome. Przeglądarka może samodzielnie ukryć go użytkownikom, którzy przez dłuższy czas z niego nie korzystają. Funkcja jest stopniowo wdrażana od Chrome’a 151 na komputerach z Windowsem, macOS i Linuksem oraz na urządzeniach z ChromeOS.

Chrome oceni, czy pasek zakładek jest potrzebny

Nowy mechanizm obserwuje korzystanie z paska zakładek na stronie nowej karty. Jeśli pasek pojawia się regularnie, lecz użytkownik nie wchodzi z nim w interakcję, Chrome może zmienić ustawienie widoczności na stałe ukrycie. Google nie podaje w publicznych informacjach dla użytkowników dokładnego czasu ani liczby wyświetleń potrzebnych do uruchomienia tej zmiany.

Nie jest to automatyczne zwijanie paska po odsunięciu kursora. Przeglądarka zmienia zapisane ustawienie jego widoczności. Pasek przestaje się więc pojawiać także na stronie nowej karty, dopóki użytkownik ponownie go nie włączy.

Po automatycznym ukryciu Chrome wyświetla komunikat wyjaśniający powód zmiany. Dostępna w nim opcja cofnięcia przywraca pasek na stronie nowej karty. Dokumentacja zmiany w kodzie Chromium wskazuje również, że samo zamknięcie powiadomienia pozostawia pasek w stanie stałego ukrycia.

Jednego przełącznika już nie wystarczy

Zmianie towarzyszy dokładniejsze ustawienie widoczności paska. Dotychczasowy przełącznik zastępuje lista z trzema trybami: pasek może być stale widoczny, pojawiać się wyłącznie na stronie nowej karty albo pozostawać zawsze ukryty. Opcje znajdują się w sekcji wyglądu w ustawieniach Chrome’a.

Rozwiązanie daje użytkownikowi większą kontrolę niż wcześniejszy przełącznik, ale automatyczna decyzja przeglądarki może zaskoczyć. Kto korzysta z zakładek rzadko, lecz chce mieć je zawsze pod ręką, może pewnego dnia zobaczyć nową kartę bez znanego paska. Powiadomienie i możliwość cofnięcia ograniczają problem, jednak wymagają zauważenia komunikatu.

Google opisuje zmianę jako sposób na uproszzczenie strony nowej karty i poprawę wygody pracy. Jest też bardziej praktyczna korzyść: ukryty pasek pozostawia nieco więcej miejsca na zawartość okna. Zysk jest niewielki, ale może być zauważalny na laptopach z małym ekranem.

Wdrożenie potrwa, więc wygląd Chrome’a może się różnić

Oficjalne informacje o wydaniu Chrome’a wskazują, że automatyczne ukrywanie paska jest wdrażane stopniowo od wersji 151. Obejmuje Chrome’a na Windowsie, macOS, Linuksie i ChromeOS. Nie wszyscy użytkownicy otrzymają więc funkcję jednocześnie, nawet jeśli mają tę samą wersję przeglądarki.

To ważne rozróżnienie, ponieważ w kodzie Chromium funkcja nadal występuje jako mechanizm kontrolowany flagą, czyli przełącznikiem eksperymentalnym. Google może jednak aktywować takie rozwiązania etapami po swojej stronie. Brak nowych opcji na konkretnym komputerze nie oznacza zatem błędu ani konieczności ręcznego włączania ustawień testowych.

W środowiskach firmowych administrator może wymusić widoczność paska za pomocą istniejącej zasady BookmarkBarEnabled. W takim przypadku nowe opcje nadal mogą pojawiać się w interfejsie, ale użytkownik nie będzie mógł ich zmienić. Na prywatnym komputerze ostateczny wybór pozostaje dostępny w ustawieniach wyglądu, nawet jeśli Chrome wcześniej sam ukryje pasek z powodu małej aktywności.

Podziel się artykułemFacebookXBlueskyWykopTelegram
Arycjusz

Piszę o technologii, cyberbezpieczeństwie i sztucznej inteligencji w CyberImpuls. Skomplikowane tematy tłumaczę prostym językiem, bez zbędnego żargonu. Najbardziej kręcą mnie nowe modele AI, prywatność w sieci i sprzęt, który realnie zmienia codzienność. Prywatność traktuję serio w sieci i u siebie. Dlatego piszę pod jednym, stałym podpisem.

https://cyberimpuls.pl